środa, 8 września 2010

Jak znaleźć błękitne niebo

Aby zobaczyć takie błękitne niebo pomiędzy dziewięcioma kominami należy:

wstać o 4.30 rano, pojechać na lotnisko, wsiaść i wysiąść z samolotu, otworzyć parasol, złożć parasol, wsiąść do pociągu, wysiąść po 40 minutach, uniknąć kontroli biletów, po raz drugi otworzyć parasol, maszerować przez 20 min w deszczu ciągnąc za sobą małą walizkę. Następnie pod numerem 529 należy wpisać czterocyfrowy kod, wejść na ostatnie piętro starej kamienicy, mieć klucz do białych drewnianych drzwi, znowu pokonać jeszcze jedne, kręcone schody, następnie otworzyć ostatnie już drzwi i uchylić okno....






Mam nadzieję, że wasze nieba gdziekolwiek jesteście, też są takie błękitne. O moim opowiem po powrocie!

2 komentarze:

aneta pisze...

super przepis - tylko trochę skomplikowany i bardzo wyselekcjonowane składniki, trzeba się natrudzić ;)
ale dla takiego widoczku i wrażeń!

Julie pisze...

Ma Gdalena,
je n'avai pas vu qu'il s'etait passe autant de choses sur ton blog :-)
J'ai mis le blog de ton amie dans mes favoris, je crois que je vais beaucoup aimer !
Bon il va falloir que je me mette au polonais serieusement si je veux suivre tes articles !
En tout cas je peux dire que les photos sont belles.
Je suis tres contente de t'avoir vue et d'avoir "profiter de toi" toute une journee, une soiree et un gros petit dejeuner ;-)
C'est precieux d'avoir une amie comme toi !!
J'espere que tu auras bien profite de ce sejour pour reposer beaucoup le corps, le coeur et l'esprit.
J'espere aussi te revoir tres vite !

Gros bisous.

Ta Julie